Pewnie zastanawiacie się dlaczego wasz kolega podejmuje tak desperacki krok jakim jest małżeństwo. Co takiego brakuje mu w waszym towarzystwie? Postawicie mu piwo, zabierzecie na kręgle, pamiętacie o każdym meczu reprezentacji. Dlaczego więc chce zostawić swoich kumpli dla kobiety, którą za chwilę będzie nazywał żoną?
Panowie, może on po prostu szuka wrażeń których mu do tej pory nie dostarczaliście np. takich jak ciasne, wilgotne i ciemne szczeliny. Nic straconego, jeżeli podejrzewacie, że to może być powód tego całego zamieszania ze ślubem pakujcie plecaki i do dzieła. Jaskinie czekają na podboje!
Ciekawym sposobem na spędzenie ostatnich kawalerskich chwil w gronie kolegów, może być eksploracja jaskiń. Czeka was czołganie, przeciskanie przez ciasne szczeliny, ciężkie wspinaczki. To nie będzie spacer po górach. Pozbądźcie się strachu i do dzieła. W tym wypadku skorzystajcie z pomocy doświadczonych organizatorów prowadzących tego typu atrakcje (jest ich całkiem sporo). Nie organizujcie tego typu wyjazdów na własną rękę, gdyż mogą okazać się one jeszcze tragiczniejsze w skutkach niż małżeństwo. Profesjonaliści zapewnią wam cały potrzebny sprzęt i akcesoria takie jak: kaski czy sprzęt alpinistyczny.
Ekstremalne wrażenia i adrenalina pod okiem doświadczonego instruktora, jeżeli nie otrzeźwią kawalera, to na pewno przygotują go do trudów małżeńskiego współżycia.